Brr…, jak zimno – uroki zimy
Płachta na niej długa, biała,
W ręku gałąź oszroniała,
a na plecach drwa…
Nasza zima zła!
Dziś w naszej sali zrobiło się nagle mroźno i zimno. Gdy skończyliśmy nasze poranne obowiązki i zjedliśmy śniadanie, do naszej sali niespodziewanie zapukał niezapowiedziany gość.